Microsoft jest pierwszą dużą firmą, która obiecała, że nie będzie pozywała hakerów za ataki na jej online’owe serwisy. Pod warunkiem, oczywiście, że ataki będą miały na celu wykrycie istniejących luk, a nie zaszkodzenie samym serwerom.
Prawo większości krajów zezwala bowiem specjalistom na wyszukiwanie luk w oprogramowaniu, które zainstalowali na własnym komputerze, jednak wszelkie próby testowania zabezpieczeń witryn osób czy firm trzecich, są nielegalne i często surowo karane. Czasami dochodziło do tego, że osoba, która odkryła luki w zabezpieczeniach jakiegoś serwera i informowała o tym jego właściciela, stawała przed sądem.
Alex Stamos, z firmy iSEC Partners, która specjalizuje się w testach penetracyjnych, stwierdził:
Specjaliści obawiają się znajdować luki w aplikacjach sieciowych, bo nigdy nie wiadomo, jak zareaguje firma, na której serwerach są one zainstalowane. To powoduje problemy, bo jedynymi ludźmi, którzy wyszukują te luki, są cyberprzestępcy
Zamieszczony w: Bezpieczeństwo, Ogólna | Otagowane: Bezpieczeństwo